O mnie

Moje zdjęcie
Mam na imię Joanna. Z wykształcenia jestem magistrem inżynierem ogrodnictwa, specjalność: rośliny przyprawowe i lecznicze. Witam Cię na blogu poświęconemu mojej pasji ogrodnictwu i zielarstwu. Znajdziesz tutaj porady, informacje, ciekawostki ogrodnicze. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej. Masz pytania, napisz: e - mail: artpasjone@onet.pl

niedziela, 15 maja 2016

Niezapominajka - kwiatek który nie pozwala zapomnieć



Niezapominajki

to są kwiatki z bajki!
Rosną nad potoczkiem,
patrzą rybim oczkiem.



Gdy się płynie łódką,
Śmieją się cichutko
I szepcą mi skromnie:
„Nie zapomnij o mnie”.

( Maria Konopnicka)

Mimo tego, że są drobne i niepozorne, nie sposób przejść obok nich obojętnie i się na ich widok nie uśmiechnąć. 15 maja obchodzimy Święto Niezapominajki. Z ciekawostek: jak sama nazwa wskazuje symbolizuje pamieć, jest kwiatem stanowym Alaski a jej łacińska nazwa znaczy "mysie uszko". 

A prywatnie jest rośliną dwuletnią, ale spotykane są odmiany uprawiane jako byliny. Preferuje stanowisko słoneczne i półcieniste, gleba żyzna i próchniczna. Nadaje się na rabaty, do doniczek, kompozycji, do ogródków skalnych. Jest prosta w uprawie, więc nadaje się dla początkujących ogrodników. 

Rośnie także w mim ogródku a jej niebieskie kwiaty ślicznie komponują się ze złocieniem krzewiastym

wtorek, 3 maja 2016

Elvis Presley i Hillary Clinton w ogródku


Dziś o kolejnych kwiatach, które aktualnie kwitną w moim, ale i pewnie w Waszych ogrodach. Cebulki tulipanów kupiłam i wysadziłam do gruntu jesienią zeszłego roku. Dzięki temu mogę już teraz cieszyć się ich pięknem. Kupiłam tzw. mix więc miałam dodatkową niespodziankę bo nie widziałam jakiego koloru tulipany wyrosną. 


Bardzo bym chciała mieć jeszcze tulipany dwu barwne, oraz papuzie ( o strzępiastych płatkach) w tym ciemno borodowy, więc trzeba będzie rozpocząć poszukiwania takowych. Na razie cieszę oczy tymi co mam. Samych tulipanów jest bowiem aż 120 gatunków i 15 tys. kultywarów ( czyli odmian uprawnych). Największym potentatem uprawy tulipanów jest oczywiście Holandia. O nazwie danej odmiany decydują hodowcy, pewnie dlatego możemy spotkać tulipany Giussepe Verdiego, Elvisa Presleya, Hillary Clinton czy Marii Kaczyńskiej. No cóż pochwalenie się znajomym, że w ogródku mam Ronaldo zbudzi zazdrość u niejednego fana piłki nożnej. 





Tulipany mnie osobiście zachwycają nie tylko wyglądem, ale lubię także obserwować występujące u nich zjawisko termonastii czyli otwierania się i zamykania płatków kwiatów w zależności od temperatury. Ma to kluczowe znaczenie dla zapylania, dla mnie osobiście to swego rodzaju termometr, bo wystarczy, że spojrzę przez okno i wiem czy jest ciepło czy zimno. Tulipany nie mają specjalnych wymagań co do gleby, lubią stanowisko słoneczne. Przekwitłe kwiaty usuwa się, a liście i łodygę zostawia do wyschnięcia. Sadzimy cebulki jesienią aby wiosną móc cieszyć się ich pięknem. 


( to białe na pierwszym planie to wąsy ;) na kolejnych zdjęciach właścicielka)